Po trzecie

Założyłam tego bloga na moim „oficjalnym” googlowym koncie. Ała!
Jak w dowcipie ” Stary, założyłem skrzynkę e-mail z własnym imieniem i nazwiskiem, czy to znaczy, że jestem stary?”

Ała, bo google integruje swoje usługi coraz mocniej. Teraz znów będzie jakiś etap tego, w związku z google plus. No nic, zobaczymy jak będzie.
Chwilowo próba. W postaci zdjęcia jednego z domowników. Zwanego jakże oryginalnie Mruczkiem (lub Idźże_w_cholerę_sierściuchu).


Z innej beczki, umówiłam się jutro na rozmowę o pracę. Poguglałam o firmie i nie wiem czy nawet jechać. Pojadę i zobaczę czy to ma sens. Ale obstawiam szukanie specjalisty za półtora tysiąca brutto.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s