Chłop z wozu

Dobrze mi.
Prawdziwość przysłowia chłop z domu, babie lżej, empirycznie się potwierdza.
Cicho. Od dwóch dni nie włączam tv. Komputery mają wyciszony dźwięk.
O niebo łatwiej mi być w takich warunkach aniołem cierpliwości.

Aczkolwiek łatwo tak całkiem nie jest. Mam peemesa, nienasycony apetyt na weglowodany. Bułkę z dżemem, przegryzam bananem i biszkoptami.
Będę gruba. W sumie już jestem. Nie ma to chyba większego znaczenia, skoro mam ciszę w domu i burzę za oknem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s