Złe wiadomości

Na sam początek nowego miesiąca. Jeśli jesteście ciekawi jaka będzie reszta lata, to mam dla Was koszmarnego niusa. Wyśniło mi się dzisiejszej nocy, że do końca już będzie tak jak jest. Czyli pochmurno, zimno i będzie padało, kropiło, mżyło oraz padało. Będą ulewy, nawałnice i deszcz. O takie złe nas czeka.
Co biorąc pod uwagę wciąż skracający się dzień- deszcz nie nastraja optymistycznie.

A skoro ogłosiłam swój sen, to sprawdzimy czy będzie on snem profetycznym. Tylko nie mówcie, że wykrakałam.

Poza tym jestem wściekła. Wściekła na smutno. Wczoraj małż nie upilnował Młodego i dziecię spadło mojego netbooka. Oczywiście się nie przyznał. Dziś okazało się, że podręczny komputerek nie działa. I q@#$!,  problemu oczywiście nie ma. „Co się złościsz?”.

Mały komputerek jest moją codzienną prasą, książką kucharską i narzędziem komunikacji z ludźmi. Mam też duży komputer, ale nie mam czasu przy nim siąść. Chyba, że już uśpię dzieciaki. Mały brałam do kuchni, do pokoju i gdziekolwiek, rzucałam jednym okiem w monitor, a drugim w dzieci czy tam mieszałam zupę i przewracałam naleśniki. To jestem zła!

Jeszcze próbuję go reanimować, ale nie do końca wierzę w swoje umiejętności.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s