Do domu

Chcę już być w domu. Skulić się w łóżku. I płakać. Choć od lat płacz nie przynosi ulgi.
Jak znaleźć jeszcze jakieś uzasadnienie do życia? I jak długo może jeszcze boleć? 
Moje miasto jest za małe. Przeszłość będzie mnie spotykała nieoczekiwanie za rogiem. Zawsze.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s