Czasami

Są chwile, kiedy wszystko jest OK. Są chwile inne.
Nie umiem zrobić ze sobą nic, żeby zatrzymać się na tych pierwszych.
Ktoś zna sposób?

NIE CHCE MI SIĘ PO RAZ KOLEJNY ZACZYNAĆ NA NOWO!
Ale chyba muszę. Alternatywą jest położyć się i czekać na koniec.

Bywa, że koniec wydaje się wersją bardziej optymistyczną.

P.S. Przeczytuję właśnie F jak frustratka. Tzn. czytałam od jakiegoś czasu, ale same notki, teraz uzupełniam wiedzę o komentarze. Rozrywka świetna, choć w gruncie niezbyt wesoła.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s