Okropności starości

Postanowiłam zostać ładną starszą panią.


Trenuję
nie marszczenie się i nie robienie min. Z marszczeniem będzie trudno, bo muszę
nosić okulary. W innym wypadku astygmatyzm wymusza dziwne grymasy, aby odpowiednio
zmrużyć oczy i złapać ostrość. (Noszenie okularów łatwe nie jest, bo Młody Człowiek, uważa
je za świetną zabawkę.)


Mam zamiar też schudnąć. Nie dużo. Bo wiadomo: kobieta po
trzydziestce musi podjąć decyzję twarz czy tyłek. Mam ambicję znaleźć złoty
środek.

Mam zamiar nabrać chłodnego dystansu, do człowieka, który
mnie skrzywdził prawie trzy lata temu. I „dzięki”, któremu posypało mi się
wszystko naukowo i zawodowo. Możliwe, że też prywatnie. Bo gdyby nie ten
kryzys, nigdy nie dostrzegłabym kilku rzeczy. Rzeczy, które dostrzega się w
kryzysie. Tak jak prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.

Nie wiem co dalej.
Powoli zaczynam myśleć, że może mcdonald
albo kasa w markecie. O ile będą mnie chcieć. 
Powoli zaczynam
nabierać przekonania, że do niczego się nie naddaję.
Powoli zaczynam wycofywać się z życia.
Bo stara, brzydka, gruba i
nic niewiedząca i nieumiejąca jestem.
Tylko, że to najkrótsza droga do tego aby tak się stało rzeczywiście.

Tak więc postanowienie bycia ładną starszą panią, ma mnie uchronić przed popadnięciem w czarną dziurę. Albo może umożliwić wygrzebanie się z niej.

Reklamy

2 thoughts on “Okropności starości

  1. Trzymaj sie pionu. Nie daj się wcisnąć innym w czarną dziurę!
    I nie. Nie jest tak, że łatwo się mówi. Ja przez to przeszłam i wiem, że nie jest łatwo ale się da!
    Trzeba się zaprzeć i na każdym kroku być pewnym, że się jest KIMŚ! Nie tylko grubą starą babą bez perspektyw! Bo tak właśnie widziałam siebie. A to nieprawda!

    Ps. Mogłabyś zlikwidować te durne przepisywanie tekstu przed umieszczeniem komentarza? 😉
    Jesteś wiele wartą kobietą, świetnym pracownikiem i na pewno wszystko dobrze się potoczy tylko nie można się blokować na nowe możliwości… może niekoniecznie związane z tym co do tej pory robiłaś? Może tak jak moja kumpela, która z księgowej przemieniła się w fryzjerkę? I jest OKi. Nawet bardziej niż Oki 😉
    Trzymam kciuki 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s