Drink

Co wieczór wieczorem nachodzi mnie ochota na drinka. Nie jest to do końca prawdą, bo raczej mam ochotę na wino tudzież likierowe słodkości.
Mam wrażenie, że te alkoholowe słodycze przeszkadzają mi w schudnięciu. Odmawiam sobie czekoladek, ciastek i takich tam, a potem uzupełniam kalorie.  Muszę się pozbyć zwyczaju, bo nie dość, że nie schudnę to jeszcze wpadnę w alkoholizm ;).
Najlepiej byłoby powrócić do zwyczaju biegania wieczornego, ale jakoś nie mogę się zmotywować, bo bieganie mnie przygnębia.
Próbowałam dziś nieco rozkminić temat. No bo wszyscy piszą, że endorfiny, że euforia biegacza. A ja mam odwrotnie. Możliwe, że euforia biegacza tylko placebo. No bo jakby faktycznie chodziło o jakieś substancje chemiczne, to przecież na mnie by też działało, prawda?
Chociaż w sumie w okolicznościach okołoporodowych doszłam też do wniosku, że oksytocyna też wcale na mnie nie działa tak jak powinna. W sensie psychicznym. Może jestem nie typowa, a może to wcale nie są takie proste zależności jednak. Typu bodziec, reakcja hormonalna, reakcja psychiczna.

Smażone zielone czytam nadal. I mnie męczą,. Mam idiotyczną manię kończenia wszystkiego i bardzo nie lubię zostawiać nie przeczytanych książek (innych rzeczy też, ciągną się za mną potem i powodują głupie uczucie, że coś jest nie tak). No to się pewnie jeszcze pomęczę. Nie lubię generalnie klimatu amerykańskich opowieści z  dawnych czasów. No po prostu to nie mój klimat. I chociaż same opowieści są ciekawe, to tło jakoś mnie denerwuje. Nie lubię z tego powodu kryminałów Chandlera na przykład.

Poza tym cały weekend obijałam się znacznie bardziej niż powinnam. Nie wiem czy powinnam czuć się winna? Czasami tak jest, że człowiek zaplanuje, a potem leniuchuje. A nic samo się nie chce zrobić. W sumie ciekawe dlaczego?

Reklamy

2 thoughts on “Drink

  1. I masz euforię?

    Ja na co dzień to z wózkiem parę kilometrów robię 😉 A poważnie, to nie kijki jakoś nie przekonują mnie. Ale bieganie uważałam kiedyś za kompletnie chory pomysł. A potem mi się zmieniło 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s