To zły poniedziałek

Bardzo zły poniedziałek. Tak zły, że aż strach się go bać. Nie wiem co zrobić. Wszystko osunęło mi się spod nóg.
Nie wiem. Naprawdę nie wiem co dalej. Jak się z tego wykaraskać.  Chyba zagram w totka. Jakaś duża kumulacja ma być podobno.
A jak nie to, to ja naprawdę nie wiem.
Gorączkowo szukam jakiegoś sznurka prowadzącego na powierzchnię.

Syndrom Piotrusia Pana. A ja jestem naiwna. 

Reklamy

3 thoughts on “To zły poniedziałek

  1. Już mi ciut lepiej. Wzięłam się za robotę, to czasami pomaga na kryzys.
    Ale w totka i tak zagram, nie wiem ile ma być, ale nie pogardziłabym. I zawsze łatwiej jak się ma. Niż jak brakuje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s