Oj nie, nie, nie

Nie wiem czy jesień mnie nie dopadła w jakiejś wirusowej formie. Dziś położyłam się z Młodym na drzemkę, co mi się nie zdarza. Spać w dzień? Zupełnie nie w moim stylu.
Kości mnie bolą niemiłosiernie.
A kysz chorobo! Nie mam zdrowia na takie dowcipy.
Nawet czytanie marnie mi idzie.
Nie, nie, nie zgadzam się.

Reklamy

2 thoughts on “Oj nie, nie, nie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s