99%

Tak właśnie sobie przemyśluję. I mi wychodzi, że w zasadzie wszyscy potencjalni pracodawcy chcą ode mnie tego czego nie umiem. Tak sobie przemyśluję, bo odświeżam excela. No banał w sumie. Banał, był kiedyś. Statystyki różne, różnym liczyłam niemal hobbystycznie.
Ale teraz nie jest. Bo przez lat wiele, do niczego nie było mi to potrzebne. W sensie coś tam sobie sumowałam, czy inne proste obliczenia prowadziłam. Ale niczego na poważnie. A prawda jest taka, że program poznałam w wersji archaicznej. I teraz nawet, żeby wstawić kółeczko wykresiku czy coś, to muszę pooglądać liczne obrazki i ustalić, który do czego.
Bo ja nie wiem gdzie oni teraz poukrywali te wszystkie funkcje. Bo one były przedtem tam gdzie ja się ich spodziewałam. A teraz są zupełnie gdzie indziej. No po co? Zupełnie niepotrzebnie moim zdaniem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s