Starożytność czyli wychodzi inaczej

Cały czas dodaję sobie książki do kolejki chcę przeczytać. a czytam jeszcze inne lektury. Tyle jest książek do przeczytania. Pewnie za te z listy wezmę się w chwili kryzysu, pod tytułem nie mam co czytać i nie wiem po co sięgnąć! Ratunku!.
Dziwne, ale trafiło mi się parę razy w życiu, że nie miałam pomysłu co przeczytać. Taki stan pomroczności jasnej jakby. Żadna okładka do mnie nie mówiła nic zachęcającego.
Taki spis może się przydać wówczas.

Oczywiście  okazało się, że to co załatwiłam dziś w urzędach, to jeszcze nie wszystko. Ale urzędowe sprawy jakoś tak się rozmnażają. Nie wiem czy wszędzie czy tylko u nas. Ale pewnie wszędzie, już Max Weber o tym pisał 😉 .

Macie takie doświadczenia z czasów studiowania, że mnóstwo pierwszych wykładów zaczynało się od słów „już w starożytnej Grecji i Rzymie”, albo też „już Platon i Arystoteles”? 🙂 . Normalnie z mojego studenckiego żywota, na bank wiem tylko tyle, o wszystkim już Platon z Arystotelesem pomyśleli, wszystko potem było wtórne 😀

Reklamy

One thought on “Starożytność czyli wychodzi inaczej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s