Ponowne wezwanie

Dostałam przed chwilą wezwanie z jednego urzędu, że im nie złożyłam co trzeba i straszą mnie karami.
Oczywiście złożyłam dawno temu. Oczywiście jak zadzwoniłam to się okazało, że jest. Ale bajzel tam mają się znaczy.
Chyba nie powinnam być zaskoczona.

Czytam Siesicką. Sięgnęłam do babki, chociaż w zasadzie gdzieś we wczesnym ogólniaku rozstałam się z lekturami autorstwa tej pani. Ale coś jeszcze od tego czasu powstało. Nawet całkiem sporo. To uzupełniam braki.

A małż na dowolną uwagę przybiera minę śmiertelnie obrażonego niewiniątka. Chyba dojrzewam do radykalnych decyzji. Chociaż to jeszcze potrwa. Piotruś Pan.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s