Ciemno już! Granda!

Jest 14:14 a za oknem robi się szaro. To jest absolutnie nie do przyjęcia. Butów nie mam na zimę. Tzn. mam kozaczki na szpilce. Na pewno nie na spacery z wózkiem, czy lepienie bałwana. Zresztą mają gorszą wadę. Są sznurowane i cholernie długo się je ubiera. Młody by mi się parę razy w  tym czasie rozebrał.

No to ciemno jest nie do przyjęcia! A to dopiero początek. Bo nie wierzę, że taka pogoda bez wichrów, deszczów, pluchy itp. utrzyma się do maja.

A i chyba pora najwyższa skombinować, do okrycia niektórych krzaków. Bo inaczej mi znów po przemarzają. A już chyba dojrzałam do rezygnacji z teorii, że jak mają wolę życia, to same dadzą sobie radę. Przynajmniej w niektórych miejscach mojego ogródka, nic nigdy sobie rady nie dało samo.

Reklamy

2 thoughts on “Ciemno już! Granda!

  1. Trzeba po kolei ubierać dzieci i za drzwi. Nawet jak się drą, to mniej słychać 🙂
    Dobrze, że moja starsza już jakby się nie łapie do kolejki. Zawsze łatwiej z jednym z niż z dwojgiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s