Zakwitanie

Wbrew przypuszczeniom mam widać rękę do zielska. A może to zgodnie z tradycją. Wnuczka badylarza;-) .

Reklamy

3 thoughts on “Zakwitanie

  1. Czekać. To podobno zależy czy coś puszcza czy nie. Jak coś rośnie to namaczać normalnie co tydzień. Jeśli nie rośnie żaden liść, czy łodyga, czy coś to namaczać co dwa tygodnie.
    I nic nie obcinać dopóki samo nie uschnie całkiem.
    O takie mądrości gdzieś wyczytałam i się do nich stosuję 😀

  2. Acha wiec czekam – a czekanie nie należy do moich ulubionych zajęć. No nic – wezmę go z sobie z oczu by mnie nie irytowały te suche badyle i uzbroję się w cierpliwość 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s