Ale za to

Za to Ciotkę Julię… Mario Vargasa Llosy czyta mi się nieźle. Choć w sumie jako książka z tych „modnych” budziła we mnie dystans.
Dziwna jest. Ale może dlatego, że obca kulturowo. Ale poczucie humoru autora, przypominające mi poczucie humoru premiera Pawlaka, mnie rozwala 😀
Tak to jest OK. I pewnie pana jeszcze- mimo popularności- poczytam.

Reklamy

One thought on “Ale za to

  1. Poczytałam sobie tego pana „Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki” – i tak sobie. Mimo a może właśnie przez te wszem i wobec dochodzące achy i ochy na jej temat.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s