Czarna dziura

Obudziłam się w tak podłym humorze, że nawet żadnej niteczki, nie widzę żeby się po niej wdrapać na powierzchnię. Masakra jakaś. A przecież trzeba jakoś działać, coś robić. Realizować zadania i ustalać cele…

Reklamy

4 thoughts on “Czarna dziura

  1. iga pisze:

    No, bo to jak w Polsce gdzie są dwie pory roku – lato i ciu..lato. Jesteś teraz w fazie number 2. Światła napędzającego brak. Będzie dobrze. Bedziem tu zaglądać, a Ty pisz. Wywalaj z siebie i do przodu. Zaprawdę powiadam Wam koryżanko -minie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s