Bzdura i błąd natury

Nie wiem czy pisałam. Ale odkryłam, że kobiety wcale, ale to absolutnie nie są stworzone do opieki nad małymi dziećmi. Normalnie z tym karmieniem piersią to musi być jakaś cholerna pomyłka natury.

Bo w zasadzie ideałem byłoby, gdyby główny opiekun małego wrzaskuna umiał prowadzić tryb życia, jak najbardziej zbliżony do dziecka. A to świetnie wychodzi niemal wszystkim znanym mi facetom, a nie wychodzi niemal żadnym babkom. Chodzi o rzecz tak podstawową jak umiejętność zaśnięcia w ciągu, góra dwóch minut, w każdej niemal sytuacji. 
Od czasu do czasu, budzę się rano śmiertelnie niewyspana, bo młode miało jakieś nocne fantazje. I zawsze sobie wtedy, zwlekając się z łóżka, obiecuję, że położę się spać przy jego pierwszej drzemce. I trochę nadrobię noc. Ale… Albo jak już go uśpię, to muszę brać się za obiad, sprzątanie, prasowanie, albo jeszcze coś innego. Albo nawet gdy, tak jak dziś, wezmę i się położę w łóżku z mocnym postanowieniem dospania, to senna zaczynam się robić dopiero po godzinie czy półtorej. Idealnie wtedy kiedy dziecię z drzemki się już budzi. 
Zresztą podobnie wygląda z budzeniami śródnocnymi. Ja potrzebuję mnóstwa czasu, aby znów zasnąć. Co w przypadku pobudki o czwartej, robi się niebezpiecznie zbliżone do pory wstawania.
Żaden chyba znany mi facet nie ma takiego problemu. Większość kładzie się i śpi. Drzemki w środku dnia? Jaki problem? Normalnie tak jak dzieciaki.
A skoro tak, to cholera, dlaczego to kobiety mają się tymi dziećmi opiekować? Nie mając szans na przyzwoitą regenerację. Chłopom wychodziłoby to znacznie łatwiej i wpisywało się w ich rytm życia idealnie. 
Reklamy

5 thoughts on “Bzdura i błąd natury

  1. No, cóż możemy rzec? Biorąc chłopa dostajemy dziecko do opieki, a potem jak Bóg da następne i jeszcze następne ,a czasami i jeszcze…
    Trza twardym być, a nie miętkim:)
    Jeśli zaś chodzi o kwestie karmienia pierwsią we własną, to onegdaj, lata świetlne temu, łaskawie zgodziłam się na powicie kolejnego dziedzica ale już bez bez tych jaj, a właściwie bez tych cycków.
    Ubytków w rozwoju Kolejnego nie dostrzegam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s