Testowanie reform w służbie zdrowia

Rok rozpoczęłam od testowania działania służby zdrowia po zmianach. Chociaż tylko tak na niby. Bo za wyjątkiem jednej wizyty ze starszą w przychodni i porady udzielonej jeszcze przed obejrzeniem dziecka (nie no, bez pretensji, po udzieleniu rady pani doktorka sprawdziła jednak swoją diagnozę 😉 ), resztę oblatam prywatnie.  Co nie pozbawiło mnie radości latania po aptekach i szukania takiej, która zrealizuje receptę. Recepta z pieczątką „Refundacja do decyzji NFZ” 😉 . Ale panie farmaceutki miały inny problem, mianowicie recepta była wypisana mało czytelnie 😀 .
Oj coś czuję, że generalnie się dzieje. W aptece uzyskaliśmy też informację, że w zasadzie szkoda, że się nie pospieszyliśmy, bo lek zdrożał. Był za grosze przed zmianami, a teraz niemal 70zł. Mam nadzieję, że nie okaże się konieczny na stałe. Ale diagnostyka w toku.
I to by było na tyle.

Reklamy

2 thoughts on “Testowanie reform w służbie zdrowia

  1. zośka pisze:

    Ja myślę, że gdyby czytał to ktoś w przekładzie, ktoś kto nigdy nie mieszkał w Polsce i nic o niej nie wie, nie miałby szans wiedzieć aleozochodzi, nie zrozumiałby tekstu i zarzucił tłumaczowi złą robotę.
    Niestety ja dokładnie wiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s