Odfajkowana

Biblioteka załatwiona. Mam nową dostawę książek. Przy czym zupełnie nic ambitnego.
Podrzuciłam też dwa tytuły na półkę bookcrossingową i wysłałam kartki postcrossingowe.
Takie netowe projekty. Zobaczymy. Na uwalnianie książek pewnie przeznaczę więcej tytułów, tylko wymaga to pracy przy porządkowaniu domowych zbiorów.
A z kartkami… mam nadzieję, że nasze dotrą i dostaniemy jakieś. Widzę w takim hobby szansę na rozwój Starszej w kilku kierunkach, język, geografia czy historia. No tylko, że nie wiadomo czy chwyci. Ale może. Na razie będę się po prawdzie bawiła w to ja. Ale czasami takie rzeczy potrafią ślicznie zaprocentować, tak jak czytanie maluchowi. Starsza ma już całkiem wyrobiony własny gust czytelniczy, chociaż przecież całkiem niedawno zaczęła czytać samodzielnie.
Poza tym jutro jadę na zakupy. Plan mam nabyć drogą kupna spodnie. Nie schudłam. W żadne stare nie wchodzę. Jedyne w jakie wchodziłam trzymają się już na ostatnich nitkach…

Reklamy

2 thoughts on “Odfajkowana

  1. postcrossing fajna sprawa 🙂 zainteresowałam się bo miała Poczochrana w tych samych dziedzinach się rozwijać co Twoja jednak wygląda to tak, że matak i ojciec wyczekują kartek i je piszą 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s