Nie ma

W moim miasteczku nie ma pocztówek 😦 Kilka kupiłyśmy, ale szału nie ma.
A wczoraj udało mi się uskutecznić awanturę z mężem. Dziś jeszcze pogadaliśmy na spokojnie. Mam nadzieję, że coś to pomoże. I że coś dotarło to tego typa pozbawionego empatii. Bo zdaje się, że właśnie to jest główną praprzyczyną wszelkich problemów. Zobaczymy.
Ja cały czas mielę to w głowie, analizuję, przypominam sobie różne momenty, kiedy powinnam była zareagować, a tego nie robiłam…
Może coś jeszcze wyniknie z mojego spadnięcia w czarną dziurę, pozytywnego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s