Walka

Nie wiem czy się uda. Ale znów podjęłam walkę. Zaczęłam wczoraj A6W ćwiczyć. Kręcić hulahopa. Nie jest to może wiele, ale zawsze coś. Jakoś trzeba zacząć. A potem zobczymy, może uda się coś więcej dodać, albo coś się zachce.
Bo wiem na pewno, że istnieje jakiś sposób, ale nie wiem jeszcze jaki, żeby się po prostu chciało chcieć.

Reklamy

2 thoughts on “Walka

  1. a mi się kiedyś udało a6w, świetna sprawa 😉
    wysiłek fizyczny w ogóle sprawia, że się chce chcieć. fajnie się chce tak po 30 min jazdy na rowerze stacjonarnym, polecam 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s