Co było

Ciężka angina i kilkanaście dni na antybiotyku. Teraz dla odmiany przeziębienie. Ale to nie dziwne, pogoda wykańcza.
W pracy klimat bardzo taki se, bo marnie idzie. Poza tym dopada mnie mania prześladowcza. Czy inne zwidy. Mam wrażenie, że wszyscy wiedzą o mnie wszystko czego nie powinni wiedzieć.
Czasami jakiś drobiazg burzy mój pozorny życiowy ład i się rozpadam na drobne kawałki. A potem trudno się poskładać. I to są wrażenia, których nie potrafię konkretnie opisać. Pewnie gdybym poszukała, to znalazłabym jakieś fragmenty oddające nieźle podobne klimaty, napisane, przez ludzi, którzy pisać potrafią.
A pomyśleć, że kiedyś uważałam, że ja potrafię pisać. Zresztą potrafiłam, nieźle też rysowałam. Ale umiejętności niećwiczone jednak zanikają

A no właśnie, angina przerwała mi A6W po tygodniu. I klops.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s