Się mi śniło

Sen miałam, że jakimś cudem znów znalazłam się w mojej poprzedniej pracy. I było obco jakoś tak. I niby tak samo, ale jednak inaczej.
Strasznie mnie denerwuje niemożność opisania klimatu ze snu, jak chciałabym go zapamiętać. Ale najważniejsze jest to, że już nie było przerażająco, przygnębiająco. I nie obudziłam się z płaczem. Bo to znaczy, że chyba mi mija powoli. Chociaż smutno wciąż.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s