16 km

16 km to mój nowy rekord przebiegniętej trasy. 🙂

Wiem, że monotematycznie ostatnio, ale tego mi brakowało, takiego wkręcenia się w odchudzanie, żeby mi się chciało. I w końcu się udało, a to oznacza realne szanse na sukces. Chociaż mam wrażenie, że zbyt wiele dziś zjadłam, w celu uzupełnienia deficytu energetycznego.

Poza tym nadal sporo optymizmu we mnie. Chce mi się uśmiechać i jest mi dobrze. Mam nadzieję, że już tak zostanie. I mam nadzieję, że żadne przykrości codzienności nie ściągną mnie na dół znów.

Kciuki. Przez najbliższy miesiąc potrzebuję bardzo dużo kciuków. Nie dla mnie. Dla kogoś bardzo, bardzo bliskiego.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “16 km

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s