Trochę

Trochę wciąga mnie rzeczywistość. Trochę sypie mi się komputer. A netbook posypał się dawno. Trochę są krótsze już dni. I jakoś mniej czasu na pisanie i roztrząsanie rzeczywistości.
Ale obstawiam, że najbardziej przeszkadza brak netbooka. Włączyć skrzynkę i usiąść przy biurku nie zawsze się da. Tamto maleństwo miałam zawsze pod ręką, czy to mieszając ciasto na naleśniki, czy siedząc na podłodze i pilnując potomstwa.

Czytelniczo nadal w klimatach skandynawskich.
Sportowo nadal głównie bieganiowo.
Urodowo w czarnym kącie. Bo paznokcie nie zrobione, za to pocięte (nożykami z malaksera) i nawet nie ma jak ich pomalować. U stóp to samo. Pęknięte w czasie jednego z dłuższych wybiegań. Albo i w innych okolicznościach, ale nie mam pewności. Na twarzy mam coś strasznego i nie wiem czy przejdzie. Może przejdzie. Obstawiam, że przesadziłam z dobrocią nakładaną i trzeba nieco dać skórze odetchnąć.

Pracowo nadal śmiesznie. Może zacznę takie drobiazgi kolekcjonować? Ale chyba nie mam daru puentowania w jednym, dwóch zdaniach. A bez tego to będą bardzo rozwlekłe historie i chyba wcale nie śmieszne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s