:) Jem, wciąż jem i nie zamierzam przestać

Ale w tej chwili sobie leżę, czytam Krew, którą nasiąkła. Obok mnie oddaje się drzemce Młody. To naprawdę jedna z najwspanialszych rzeczy pod słońcem. Patrzeć na spokojnie śpiące dziecko. Nawet jeśli bywa, że w chwilach kiedy nie śpi, ma się je ochotę udusić 😉 .

Jakaś taka rozmiękczona jestem. Od nowego roku mam zamiar rzucić robotę. Nie lubię takich akcji. Jest to konieczne. Ale nie lubię. Może stres związany z tą sytuacją sprawia, że rozczula mnie codzienność aż tak bardzo.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s